Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Inny świat - Problematyka

Książka stanowi przerażający zapis nieludzkich warunków, panujących w sowieckim łagrze w Jercewie niedaleko Archangielska na Syberii. Więźniowie pracują po kilkanaście godzin dziennie, są głodzeni, żywią się marnymi resztkami, mieszkają w szałasach z gałęzi, a zimą temperatura spada do minus 40 stopni Celsjusza. Trudno sobie wyobrazić, że można przetrwać w takich warunkach. Ludzie, wykonujący najcięższą pracę, przy wyrębie lasu, wytrzymują najdłużej rok. To rzeczywiście inny świat, przerażający i niewyobrażalny.

Herling Grudziński trafił do obozu jako dwudziestolatek. Aresztowany w czasie przekraczania granicy między ZSRR a Litwą został zesłany w głąb Rosji, bo uznano go za szpiega – miał wysokie buty i nazwisko, przypominające nazwisko niemieckiego ministra. Oskarżenie było absurdalne, ale w Jercewie Grudziński przekonał się, że inni więźniowie siedzą z jeszcze błahszych powodów.

„Inny świat” przeraża, trudno uwierzyć, że ludzie mogą upodlić się do tego stopnia, jednocześnie warto pamiętać, że książka Grudzińskiego to relacja naocznego świadka, uczestnika obozowych wydarzeń. W łagrze trzeba zapomnieć o wszystkich przyzwyczajeniach z normalnego życia. Tam liczy się bezprawie, donosicielstwo, brutalna siłą, znajomości i szczęście. Grudziński je miał, zwolniono go na mocy układów, zawartych przez rząd polski na uchodźstwie i ZSRR.

Autor opisuje m.in. historię aktora, który trafił do obozu za to, że zbyt dobrze zagrał rolę arystokraty, młodego człowieka, zesłanego za czytanie książek francuskich pisarzy z XIX w., mężczyzny, którego winą było to, że strzelał do portretu Stalina i został zadenuncjowany. Marzeniem więźniów jest trafić do szpitala, gdzie są lepsze warunki, dlatego okaleczają się. Nie warto odliczać czasu do końca wyroku, bo kara może zostać wydłużona. Herling Grudziński